„Państwo powinno wspierać dążenia ludzi do rozpowszechniania języka ukraińskiego, ale również w momencie występowania innego języka – zabezpieczać prawo wyboru tego języka”.
Międzynarodowy instytut socjologii w Kijowie w dniach 19-22 kwietnia przeprowadził badania wśród 2000 respondentów na całej Ukrainie, które bardzo dokładnie reprezentują ludność nieokupowanych terenów kraju.
Ludziom zadawano pytania, jak się zachowują (w jakim języku mówią w różnych sytuacjach), i czego oczekują od innych (np. od państwa).
„Ogólna tendencja jest taka, że ludzie więcej mówią po ukraińsku i chcą, aby tego języka było więcej wśród społeczeństwa i w polityce państwie. Respondenci chcą, aby państwo głównie wspierało język ukraiński. I to może otworzyć przestrzeń dla polityki ukrainizacji, której tradycyjnie państwo trochę starało się unikać” – poinformował Wołodymyr Kulyk, doktor nauk politologicznych.
Bez wątpienia, różnica między regionami istnieje, ale nawet na wschodzie i na południu więcej niż połowa ludzi jest gotowych na te zmiany. Na pytanie: „Jak Pan/Pani uważa, czy urzędnicy państwowi powinni odpowiadać w języku ukraińskim obywatelom Ukrainy, którzy zwrócili się do nich w tym języku?” – 70% osób uważa, że tak, w całej Ukrainie; 15% tak, ale tylko w tych regionach, gdzie w tym języku mówi większość ludności. I osobno takie pytanie kierowano do handlowców i pracowników ze sfery usług: 54% osób uważa, że tak, w całej Ukrainie, 16% tak, ale w regionach gdzie większość ludności mówi po ukraińsku. Więc ludność jest gotowa na takie zmiany (na zachodzie – 90%, na wschodzie – 50%, czyli średnio 70%). Ludzie są gotowi na to, ale jeszcze w kraju tak się nie dzieje.
Ludzie chcieliby, aby język ukraiński był głównym językiem na Ukrainie, ale jeśli nie jest, aktywnie się temu nie sprzeciwiają. Częściowo jest to rezultat dominacji imperialnej, która przez długi czas przekonywała społeczeństwo, że język ukraiński nie zupełnie jest odrębnym językiem, nie jest prestiżowy, albo że jest trudny, ponieważ terminologia jest opracowana w niewystarczającym stopniu.
Nowy projekt ustawy o języku państwowym ma pewne wady, ale obowiązek posługiwania się ukraińskim w pewnych sferach powinien być prawnie uregulowany, ponieważ obecne prawo, zupełnie przeciwnie, maksymalnie usuwa wszelkie regulacje.