Jeśli odbędzie się referendum w sprawie przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej i NATO, za przystąpieniem do UE opowiedziało by się 66,4% respondentów, a za przystąpieniem do NATO 55,9%.

Wskazują na to dane sondażu przeprowadzonego przez czołowe ośrodki socjologiczne na Ukrainie. Wyniki sondażu publikuje „Dzerkało tyżnia”.

Przeciwko przystąpieniu Ukrainy do UE opowiedziało by się 33,6%, a przeciwko przystąpieniu do NATO 44,1%.

Publikacja zwraca uwagę na to, że w tabelach są przedstawione dane respondentów, którzy zadeklarowali chęć udziału w referendum w sprawie przystąpienia Ukrainy do UE i NATO. Badanie zostało przeprowadzone w marcu, kiedy nie było jeszcze pewne, czy zostanie wprowadzony ruch bezwizowy do krajów Unii Europejskiej, a parlament Holandii ratyfikuje umowę stowarzyszeniową Ukraina-UE.

We wszystkich rejonach jest więcej zwolenników członkostwa Ukrainy w UE. Wyjątek stanowią obwody: charkowski, odeski i Donbas.

„Warto także zwrócić uwagę, że z wyjątkiem Donbasu i obwodu odeskiego, liczba zwolenników przystąpienia do NATO nie spada poniżej 1/3 mieszkańców, co daje nadzieję do zmiany poglądów innych obywateli” – możemy przecztać w artykule.

Sondaż był przeprowadzony w marcu tego roku przez cztery największe ośrodki socjologiczne na Ukrainie. W sondażu wzięło udział 14 tysięcy respondentów, po 500 z każdego obwodu, a w Kijowie, obwodzie charkowskim i odeskim – tysiąc respondentów. W obwodach innych niż wyżej wymienione, zostały połączone w większe obszary, aby obniżyć poziom błędu statystycznego.