15 maja na Ukrainie wejdzie w życie ustawa o zakazie rosyjskich portali społecznościowych, takich jak VKontakte, Odnoklassniki, Mail.ru, Yandex.

Decyzja Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, podpisana przez prezydenta Poroshenko, w sp. zakazu świadczenia usług dostępu do rosyjskich serwisów. Realizacja i monitorowania skuteczności sankcji Rady Bezpieczeństwa zwróciła się do  rządu Ukrainy wraz ze Służbą bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Tymczasem SBU twierdzi, że za realizację odpowiedzialna będzie Państwowa Służba Łaczności Specjalnej i Ochrony Informacji Ukrainy.

Jednak usługa ta ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo chronionych kanałów państwowej komunikacji, a nie za monitorowanie internetu i blokowania stron internetowych. Prawnicy podkreślają, że zgodnie z prawem ukraińskim ograniczać dostęp do stron internetowych może tylko sąd.

Cenzurę w internecie łatwo ominąć za pomocą środków technicznych dostępnych dla każdego.

Porady na pominięcie blokady, jak piszą użytkownicy „Vkontakte”, już przedstawia ta sieć społecznościowa. Najbardziej popularne są sposoby na ominięcie blokady – korzystanie z VPN, a także systemu zapewnienia anonimowości TOR.

Reakcja na działania władzy państwowej była oczywistą. Trwają aktywne dyskusje o blokadę rosyjskich zasobów na terytorium Ukrainy. Większość użytkowników portali społecznościowych wyrażają swoje niezadowolenie, wzywając do zapewnienia przez władze wolności słowa.